In Festiwale

Sobota, 15 grudnia 2018 o 19:00 – 03:00

Koncert ku pamięci naszego wspaniałego przyjaciela Dominika. Cztery wspaniałe kapele zagrają dla was. Wspólnie spotkajmy się i uczcijmy koncerty, które spędziliśmy w jego towarzystwie.

Grać dla was będą:

Morhana – Jest jednym z pierwszych polskich zespołów folk metalowych, którego początki sięgają 2006 roku. Łączy zarówno ciężkie, jak i melodyjne brzmienia, osiągając równowagę między muzyką folkową, a ostrym, ale nie pozbawionym charakteru metalem. Inspiracje folkowe muzycy Morhany czerpią z różnych części świata – odważnie sięgają zarówno po szybkie, skoczne motywy bretońskie, jak i po melodyjne, smutne pieśni osadzone w klimatach stricte słowiańskich. Większość tekstów natomiast odnosi się do mitologii nordyckiej.

Obecność instrumentów klasycznych nadaje utworom lekkość, co w połączeniu z ciężkim zapleczem gitarowym tworzy niespotykaną, wybuchową mieszankę. Wokale – z jednej strony męski – mocny, gardłowy, z drugiej kobiecy – wysoki i czysty dopełniają całości i tworzą unikalny charakter zespołu.

Zespół ma na koncie dwie płyty demo, EP-kę, oraz płytę długogrającą zatytułowaną „When The Earth Was Forged”, wydaną w grudniu 2015 r.

Łysa Góra – Platon powiadał, że gdy w dawnych, słowiańskich czasach dusze spadały na ziemię rozpadając się na połowy, jedna z nich rozbiła się o Łysą Górę i rozpadła na części siedem. Setki lat później w roku 2012, w Piasecznie, siedmioro szaleńców założyło zespół. Przypadek? Nie sądzę. Skład zespołu jest wystarczająco duży aby na 15 minut zablokować małą stację benzynową zamawiając kawę, hot-dogi i zastanawiając się jakie wziąć sosy. Muzyka inspirowana wsią, czarujące czarownice, Janusze wieś-metalu, hopsztosy. Hola hola! Słowiańsko, heavy-folkowo i bardzo energetycznie. Koncerty bardzo głośne – żeby nie było że nie ostrzegali. Głosy białe a czasem nawet czarne. Instrumentarium od XIX-wiecznych skrzypiec, przez czarcie kopyto, aż po gumowego kurczaka. Mają prawie wszystko w D (kilka utworów jest w innych tonacjach). Nie zmieścili się na paru scenach (basista musiał grać gdzieś na schodach lub za filarem). Nagrali i wydali do tej pory dwie płyty, które są dostępne na torrentach, co jak wiadomo jest jednoznacznie uznawane w środowisku za sukces.
Siedmioro „Łysych” to obecnie:
– Dorota Filipczak-Brzychcy – wokal
– Marta Jędrzejczyk – wokal
– Sylwia Biernat – skrzypce
– Krystian „Krystek” Jędrzejczyk – perkusja
– Paweł Piotrowicz – gitara basowa
– Krzysztof Rukat – gitara elektryczna
– Grzegorz „Laser” Lasek – instrumenty perkusyjne

Coffinwood – młody warszawski zespół grający muzykę z pogranicza death i black metalu, odwołujący się w swoich tekstach do filozofii, wojny, a także wizji anty-utopii i upadku człowieka.

Phantom Pain – Eksperymentują z elementami punka, a także black i death metalu jako podstawę przyjmując thrash.
Wychodzi z tego 100% odschool z ostrymi zaangażowanymi tekstami w języku ojczystym.

Recommended Posts

Leave a Comment

0